BLOOD AXIS



Celem wszelkich inwektyw, jakimi atakowany jest dzisiaj nurt tak zwanego industrialnego, apokaliptycznego folku wydaje się przede wszystkim Michael Moynihan oraz jego BLOOD AXIS. Podczas gdy twórczość najbardziej znanych: Boyda Rice'a (NON) i Douglasa Pearce'a (Death in June), wciąż zmusza do dyskusji, BLOOD AXIS stawia wszystko na krawędzi, nie pozostawia marginesu na obojętność - jesteś za albo przeciw. Wszelkie kontrowersje wokół zainicjowanego w 1989 BLOOD AXIS, jedynie wzmacniają tę siłę. Bezkompromisowość, konsekwencja i dewiza molti nemici molto onore, używana przez Czarne Koszule i Mussoliniego, mogłaby być teraz jego własną.

Urodzony w 1969 Michael Jenkins Moynihan nie posiada żadnego wykształcenia muzycznego. Jego pierwsze próby z muzyką datują się na lata 1982-84, kiedy zaczął eksperymentować z muzyką industrialną, inspirując się zespołami THROBBING GRISTLE, SPK, WHITEHOUSE i muzyką Monte Cazazzy. W tamtym okresie Moynihan stał na czele zespołu z kręgu noise power electronics COUP DE GRACE, później udzielał się w projekcie o nazwie SLAVE STATE. Wkrótce później stał się na krótko członkiem znanego fetish S/M industrial bandu SLEEP CHAMBER. W 1989 zagrał na krótkim tournee NON w Japonii (In the Shadow of The Sword). Współdziałając dalej z Boydem Rice'em, uczestniczył wraz z nim i Douglasem Pearce'em w pracy nad płytą Boyd Rice and Friends Music Martini & Misantrophy. Jak dziś wspomina, właśnie wtedy powstała idea BLOOD AXIS. Choć aktualnie zespół tworzą również Annabel Lee, Robert Ferbrache, Aaron Garland i Markus Wolf, to właśnie on jest jedyną stałą osobą stojącą za tą nazwą.
Muzyka nie jest jednak jedyną pasją Moynihana. Na co dzień jest on niezwykle aktywnym publicystą, piszącym dziesiątki artykułów i współpracującym z wieloma magazynami. Prowadził on swoją własną oficynę wydawniczo-propagandową Storm (a ostatnio powołał do życia nowe wydawnictwo, Dominion, którego książkowym debiutem jest The Secret King: Karl Maria Wiligut, Himmler's Lord of the Runes). Oprócz innych akcydentalnych, ozdobnych wydawnictw, Storm w 1988 opublikowało bibliofilskie wydanie Antychrysta Fryderyka Nietzschego z ilustracjami Trevora Browna. Właśnie Nietzsche uznany jest za faworyta i głównego inspiratora idei BLOOD AXIS, za idealnego diagnostyka i uzdrowiciela filozofii świata Zachodu, którego myśl jest wciąż najbliższa życiu w ogóle. Michael Moynihan partycypował w przygotowaniu drugiej części znanej książki Adama Parfreya Apocalypse Culture II (wydanej przez Feral House). Jego współpraca z White Devil Records przyniosła wydanie kilku płyt z utworami Charlesa Mansona a także cd z oryginalnym zapisem jednego z przedstawień Antonina Artauda. Dał się też poznać jako autor kompetentnej książki traktującej o satanistycznym podziemiu muzyki black i death metal, zatytułowanej Lords Of Chaos. Jest autorem wielu studiów i esejów zajmujących się najróżniejszą tematyką: od starożytnych kultów po współczesny satanizm (sam jest członkiem Kościoła Szatana, przez dr La Veya został nawet obwołany jego kapłanem). Większość jego artystycznych projektów, muzycznych jak i literackich, naznaczyła go piętnem heretyka (w prawdziwym znaczeniu tego słowa). Radykalny nihilizm, okultyzm, poganizm to określenia które permanentnie pojawiają się w przypadku opisywania lub oczerniania tej działalności. Te miana/epitety tylko w małej części przybliżają naturę tego światopoglądu. Wartości eksponowane w BLOOD AXIS to o wiele szersze spektrum niejednokrotnie sprzecznych opcji. Amorficzna natura całego projektu nie dopuszcza zamknięcia - struktura ekspresji BLOOD AXIS jest dynamiczna i żywa. Blood Axis to zespolenie sił: krwi, śmierci, przemocy, seksualności, genetyki, mitologii, ..., to magia w teorii i praktyce. Michael Moynihan w swoim widzeniu świata odrzuca wszelkie definitywne kategorie - idee nie są statyczne czy niezmienne. W każdej próbie (te zdania są tyko tym) przybliżenia tego Weltanschaung pojawić się muszą nazwiska Fryderyka Nietzschego, Maksa Stirnera, Ryszarda Wagnera, Ezry Pounda, Ernsta Jungera. To tylko kilka znaczących nazwisk z przeszłości, obok nich Michael Moynihan przywołuje żyjących jeszcze: Jamesa Masona, Charlesa Mansona czy Bobby Beausoleila. Idea BLOOD AXIS zawiera w sobie wielką dozę antychrystianizmu, jednak nie tego komiksowego, uskutecznianego w setkach grup blackmetalowych. To raczej absolutne amor fati, pochwała witalizmu, potęgi sił życiowych; mająca swoje korzenie u Heraklita afirmacja ognia i wojny jako sił sprawczych dziejów. Obok tego fascynacja runami, światem nordyckich mitów i sag. Skierowanie się ku wolnej od chrześcijaństwa przeszłości Europy. Blood Axis spotykał się z najlepszym odbiorem w Europie. To wydaje się uzasadnione, zważywszy, że jako synowie i córy Europy przypisujemy sobie tyle inspiracji płynącej od naszych przodków. Jak na ironię w Europie nie ma zbyt wielu zespołów, które hołdowałyby własnej kulturze, zamiast adoptować antykulturę współczesnej Ameryki. Wielu Europejczyków uznaje swoją kulturę za spełnioną i stwierdza, że najlepszym rozwiązaniem jest pozwolić jej gnić w muzeach. Parafrazując słowa samego Moynihana, celem BLOOD AXIS jest transmisja przeszłości dla teraźniejszości. Zainteresowanie europejską tradycją i historią kazało mu odbywać podróże/quasi pielgrzymki do nieneutralnych miejsc, takich jak zamek Wewelsberg, Norymberga, Bayreuth itd. Mimo że członkowie BLOOD AXIS pochodzą z USA, ich spojrzenie na współczesną Amerykę jest arcykrytyczne. Michael Moynihan otwarcie gardzi niską popkulturą Ameryki i, jak sam mówi, unika jej, jak tylko może. W tym kontekście muszą pojawić się antyegalitaryzm i elityzm, silnie akcentowane w każdej jego wypowiedzi.

BLOOD AXIS w ostatniej dekadzie zyskał status grupy znanej jedynie nielicznym - poza nielicznymi koncertami w Europie nie grał nigdy długich tras, nie promował muzyki za pomocą zwykłych kanałów pop. BLOOD AXIS nie funkcjonuje jak zwykły wytwór show biznesu i nie ulega mechanizmom nim rządzącym. Jeśli chodzić miałoby o ilość wydanych albumów, dorobek fonograficzny BLOOD AXIS zaiste jawić musiałby się jako bardzo skromny, jednak siła każdego utworu, moc i bogactwo tej muzyki zbija każdy argument przeciwko.

Zanim ukazał się pierwszy lp BLOOD AXIS, jego utwory mogły być słyszane na wielu kompilacjach optujących tematycznie wokół ezoteryki, magii, okultyzmu, poganizmu etc. Przygotowywany przez blisko cztery lata i wydany w 1995 debiutancki album grupy The Gospel Of Inhumanity (Ctlhulhu Rec/Misanthropic Rec), został nagrany przez Michaela Moynihana i Roberta Ferbrache'a. Tytuł albumu wyjaśnia wiele lub zaciera jakiekolwiek znaczenie. Czy samouwielbienie ludzkości ma jeszcze jakieś podstawy? Moynihan mówi, że ten tytuł brzmi o wiele realniej niż, powiedzmy: "gospel of peace and love".

Pierwszy kontakt z BLOOD AXIS natychmiast przywołuje inną nazwę - NON. Wokalizy Michaela Moynihana istotnie przypominają bardzo te Boyda Rice'a. Jednak mimo wszystkich analogii, tonalne, "muzyczne" utwory NON były surowsze. Muzyka BLOOD AXIS to wypadkowa wielu źródeł. Jest zarazem atmosferyczna, ambientalna, militarna i neoklasyczna. Te przymiotniki można by mnożyć. Sam Michael Moynihan bez obaw nazywa ją psychodeliczną. Oszałamia bogactwo dźwiękowej materii użytej w realizacji. BLOOD AXIS na Gospel of Inhumanity to magma rozmaitych sampli i odgłosów. The Voyage (Canto I), oparty na motywach utworów J. S. Bacha, zawiera głos perorującego Ezry Pounda, zamkniętego w szpitalu psychiatrycznym St. Elisabeth. Herr nun lass in Frieden mówi głosem Charlesa Mansona, nagranym w kalifornijskim więzieniu. Dawka monumentalnych brzmień bije ze "Storm of Steel"- muzyka Sergieja Prokofiewa i J. S. Bacha do tekstów F. Nietzschego. "The Storm Before the Calm": orgia rzezi i wojny - posępne, zwiastujące apokalipsę hymny. Życie jako walka, permanentna wojna.

Druga płyta BLOOD AXIS to Blot i Sverige czyli Blot- Sacrifice in Sweden (Cold Meat Industry), będąca zapisem koncertu z Linkoping w Szwecji, w listopadzie 1997, w 10 rocznicę powstania Cold Meat Industry. Nagrany na żywo album wypełnia pełna siły muzyka - wezwania do Zaratustry i totalna afirmacja Woli jako prawdziwej, ponadczasowej siły. Śpiewy pełnego mocy, nieugiętego ducha. Storm of Steel: Michael Moynihan pojawia się tu razem z Annabell Lee i Robertem Ferbrache. W muzyce Blood Axis pojawia się także neofolkowa nuta (autor używa tutaj określenia volkisch). Tradycyjna europejska muzyka ludowa, obecna w THE MOON LAY HIDDEN BENEATH THE CLOUD i surowa, stalowa aura DER BLUTHARSCH stoją blisko, jednak elektronika, manipulowanie elementami kiczu i muzycznej klasyki czyni z BLOOD AXIS zupełnie niepowtarzalne zjawisko. Michael Moynihan: Muzyka folk i mitologia mają ze sobą wiele wspólnego, od lat były przekazywane z pokolenia na pokolenie. W naszym wykorzenionym nowoczesnym świecie rozpowszechniają się za pośrednictwem kompaktów i książek. Muzyka i mitologia mają podobne jakości, które będą rezonować w ludziach w bardzo atawistycznym sensie, jednak te zdolności pochodzić będą z ich wnętrza.
Inkorporowaliśmy elementy folkowe, ale bez akustycznego instrumentarium, raczej melodie czy leitmotivy - adaptujemy je dla naszej własnej metody. Nie widzę większego sensu grać takiego materiału w stricte tradycyjnym wydaniu, po pierwsze to za romantyczne, po drugie są inni, wykształceni w tej tradycji, którzy mogą zrobić to wiele lepiej.


Kolaboracja Michaela Moynihana, Annabel Lee i francuskiego LES JOYAUX DE LA PRINCESSE, Erica Konofala, znanego chociażby z wyjątkowego albumu Ostenbraun, nagranego razem z DEATH IN JUNE, doprowadziła ostatnio do wydania wyjątkowego albumu BLOOD AXIS and Les Joyaux de la Princesse Absinthe - La Folie Verte (Athanor Rec). Płyta jest hymnem na cześć absyntu, trunku aspołecznych artystów fin de siecle'u XIX wieku. Intoksykacja jako alkoholowo-ziołowe remedium na chorobę wieku - bóle istnienia (maux de vie). Jak widać, bardzo kontrowersyjne influencje: niemiecka filozofia volkistowska, mistycyzm krwi, symbol kruckenkreutz, okultyzm plus echa lektur Jorisa Karla Huysmansa, fascynacja chorym pięknem art nouveau i dziewiętnastowiecznym dekadentyzmem, mogą stać się specyficznie komplementarne. Takie kuriozalne połączenia przynosi nowy wytwór Michaela Moynihana: Absinthe - La Folie Verte.

Według twórcy, Blood Axis nie jest czysto muzycznym przedsięwzięciem, to raczej rodzaj platformy propagandowej dla jego kreatywnych atutów, uzewnętrzniających się w postaci kolejnych indywidualnych projektów. Wehikułu dla mocy woli. Absolutnego i kompletnego jej triumfu. Brak tu rozdzielenia na życie i twórczość - filozofia nie jest odseparowana od praktyki. Mimo że wymienione tutaj i ukazujące się niezmiernie rzadko płyty są tylko jego częścią, BLOOD AXIS pozostaje jednak, mimo wszystkich deklaracji, przede wszystkim zespołem grającym ciekawą i mocno oddziałującą muzykę. Pozostaje czekać na Ultimacy, długo zapowiadany nowy album BLOOD AXIS.

+Dyskografię grupy uzupełnia retrospektywny album BLOOD AXIS 1989-1996.
+Na drugiej części, przygotowanej przez Iana Reeda (FIRE AND ICE), kompilacji The Pact of the Gods, pojawiły się inne projekty Michaela Moynihana i Annabel Lee: WALDTEUFEL i IN GOWAN RING.
+Kasetową wersję Gospel of Inhumanity wydała w Polsce firma MYSTIC PRODUCTION.


STORM. PO BOX 18009, Denver, CO 80218, USA.
BLOOD AXIS. PO BOX 3527, Portland OR 97208, USA.

© WIKTOR SKOK

GÓRA    MUZYKA    SPIS